doctor lecter

Dodano 11 sierpnia 2012, w Bez kategorii, przez autor

- Mamusiu, zrobisz mi sówkę?
- Jestem zajęta. Dlaczego sam nie zrobisz?
- Bo nie umiem.
- Ej, nooo. Przecież ty wszystko potrafisz!
- Wcale nie wszystko: nie umiem żelazka.
- Jak to: nie umiesz żelazka? Prasować?
- Nie. Zrobić.
- Zrobić? Z czego?
- No, z  c i a ł a.

 

6 Responses to doctor lecter

  1. Joaśka pisze:

    a ta sówka to przepraszam też z ciała?!?! Jak ?!?!?

  2. dr Jot pisze:

    bo z ciała zajebiście jest cieżko zrobić żelazko, a jak juz się zrobi to bardzo iskrzy po podłączeniu do prądu

  3. Evitaa pisze:

    Wygląda mi to na jakąś wyższą kombinatorykę… :)

  4. mahadewi pisze:

    no no, skoro TYLKO tego nie potrafi, to i tak jest sporo ponad przecietna :)))

  5. osobista K.W. pisze:

    Ależ się obśmiałam…co by tu jeszcze z ciała???

  6. Lidka pisze:

    pal licho żelazko ale jak się robi sówkę?

Odpowiedz na „LidkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS